Miesięczne archiwum: kwiecień, 2010

Felieton gastronomiczny

Zaglądam często do sklepów mięsnych i dziwuję się różnorodności towaru, a ściślej biorąc różnorodności nazw produktów, ponieważ doświadczenie uczy, że jeśli kiełbasy kosztują po osiem złotych za kilogram, to niezależnie od tego, jak się nazywają, dysponują podobnym wsadem.